Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
122 posty 1 komentarz

Życie Społeczne

Mateusz Ciborowski - Obserwuję świat i chciałbym by był lepszy

Czy Homer walczyłby o zasiłek dla osób niepełnosprawnych?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pozostaje tylko w sferze domysłów czy gdyby Homerowi przyszło żyć w naszych czasach to protest sejmowy by popierał?

 

Jak niesie tradycyjny przekaz grecki pieśniarz Homer autor eposów: „Iliady” i „Odysei” był niewidomy o ile w ogóle istniał a nie był jedynie wytworem splotu legend i tradycyjnych podań greckich. Przyjmując jednak jego istnienie w dzisiejszym nazewnictwie nazwalibyśmy go osobom z niepełnosprawnością.

W VIII lub VII wieku, kiedy żył lub kiedy powstały wspomniane dzieła pieśniarza nie śniło się nikomu by kalecy czy może inwalidzi otrzymywali zasiłki od greckich polis, choć pewnie formą zasiłku moglibyśmy nazwać datki, jakie żebrającym osobom dawano od wieków w różnych kulturach i cywilizacjach. Można tedy przypuszczać, że owi niepełnosprawni od wieków budzili i nadal budzą swojego rodzaju wrażliwość społeczną. Ta wrażliwość opierała się na rzuceniu monety siedzącemu nieszczęśnikowi na targu czy w okolicy świątyni.

A jak wygląda ona dzisiaj – w XXI wieku w środkowej części Europy spadkobierczyni cywilizacji greckiej i łacińskiej kultury i tradycji a więc także temu wszystkiemu, czemu hołdował wspomniany na początku niniejszego artykułu Homer?

We wspomnianej Europie środkowej w kraju szczycącym się rozwojem gospodarczym, dbającym o potrzeby socjalne obywateli po 4 latach matki dorosłych niepełnosprawnych praktycznie muszące cały czas opiekować się swymi dziećmi, choć metrykalnie już dorosłymi ludźmi wróciły do Sejmu – ciała ustawodawczego by nadal protestować przeciwko żenująco niskim rentom socjalnym i zasiłkom pielęgnacyjnym, jakie otrzymują ich niepełnosprawne faktycznie niezdolne do samodzielnej egzystencji dorosłe dzieci.

Opozycja grilluje Prawo i Sprawiedliwość a partia Kaczyńskiego zasłania się tym, że w ostatnich 2 latach zrobiła bardzo wiele w sferze socjalnej wymieniając program 500+.

W praktyce za uszami ma cała klasa polityczna, wszyscy od lewej do prawej strony ław sejmowych obecnego oraz poprzednich kadencji parlamentarnych. Wszyscy zaniedbali potrzeby socjalne – bytowe osób z niepełnosprawnością.

Fakt, iż ogólnie sytuacja dostępnościowa się poprawia – podjazdy do budynków, niskopodłogowe mówiące autobusy, tramwaje.

Z udogodnień trzeba się cieszyć, ale czy napisy brajlowskie w pociągach pendolino potrafią zaspokoić ubóstwo osób z niepełnosprawnością? Większość z osób z niepełnosprawnością nie stać na bilet do rzeczonego pendolino, więc i napisy w alfabecie, bo nie języku brajla się marnują.

Walka o podniesienie wysokości rent socjalnych i zasiłków to pytanie przede wszystkim o to, w jakim państwie żyjemy? W jakim państwie chcemy żyć? A może, jaki poziom wrażliwości społecznej i godności życia osób pokrzywdzonych przez los chcemy społecznie akceptować? Na jaki poziom utrzymywania tych, którzy sami na swoje życie codzienne nie są wstanie zarobić chcemy i możemy pozwolić? Jaką wysokość podniesienia zasiłków wytrzyma budżet państwa? Z czego zrezygnować by dać niepełnosprawnym?

Tak jak przed wiekami – przed laty każdy żebrakowi wrzucał tyle ile uważał, tyle na ile go było stać lub na ile mu jego skąpstwo pozwalało? Dziś symbolicznie stoi rząd na przeciwko żebraka i Premier Morawiecki musi dobrze się zastanowić ile do kapelusza matek siedzących na korytarzach sejmowych wrzuci. I słowa żebrak nie używam tu w negatywnym znaczeniu, choć słowo to obecnie ma negatywną konotację.

A wracając do starożytnego pieśniarza, co losy walk pod Troją oraz przygody dzielnego Odysa opisał pewnie żebrać nie musiał, bo z bycia bardem się utrzymywał, ale i w jego czasach tacy niepełnosprawni, którzy jedynie z datków dobrych ludzi się utrzymywali.

Podobnie jak i dzisiaj są i tacy niepełnosprawni, którzy jak Homer sami na swoje życie zarobią, ale są i tacy, którym państwo ma obowiązek pomóc.

Pozostaje tylko w sferze domysłów czy gdyby Homerowi przyszło żyć w naszych czasach to protest sejmowy by popierał? Biorąc pod uwagę jego wrażliwość na los ludzki, jaką w swych eposach ukazywał domniemuje się, że los polskich niepełnosprawnych w XXI wieku nie był by mu obojętny.

KOMENTARZE

  • Szantażystki w sejmie !
    Cwane baby podkręcane przez żydówki z Nowoczesnej w sejmie urządzają CYRK ! a żydowski PIS daje sie nabrać na ten marny cyrk !

    Bardzo dobra koncepcja 500 zł do wykorzystania w towarze ! a nie jak chcą babole w sejmie w gotówce !!!!

    Rada do PIS ! zaprzestać spotykania się z babolami w sejmie i trąbić w TVP że dajemy 500 zł w towarze !!!! tłumacząc wszem i wobec ze w towarze 500 zł pójdzie wyłącznie na dzieci !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach . żydo-lewactwo won do Izraela !!
  • Co za koincydencja ?
    Hunwejbini prezesów partii z knesejmu mają akurat "urlauby" i aby knesejm "funkcjonował" zrobiono POkazówkę !
    Podstawowym obowiązkiem państwa jest opieka nad najsłabszymi, nie od dziś wiadomym jest, że TU te namiastki rządów robią bokami, czy to peolce czy psiaki, nie ma woli politycznej do rozwiązania tego dramatu, a nic nie sprzedaje się lepiej jak tragedia, wiadomo gdzie jest miejsce gojów !
    http://bi.gazeta.pl/im/26/3a/16/z23307814IH,Protest-w-sejmie---memy.jpg
  • @ele 07:01:37 komentarz z sieci.
    edward 30.04.2018 09:26

    MAM DZIECKO NIEPEŁNOSPRAWNE NA WÓZKU OD 25 lat, oraz trójkę dzieci zdrowych I CODZIENNIE DZIĘKUJĘ BOGU ŻE MAM TAKĄ KOCHANĄ CÓRECZKĘ - NAWET ONA KIEDY WIDZIAŁA TYCH PROTESTUJĄCYCH ROZPŁAKAŁA SIĘ WIDZĄC ICH ZACHOWANIE - TO NIE JEST WŁAŚCIWE ZACHOWANIE I JEST NAM WSTYD ZA TYCH PROTESTUJĄCYCH, TRZEBA ZACHOWYWAĆ SIĘ GODNIE I ROZUMNIE - TE PANIE NA PEWNO NAS NIE REPREZENTUJĄ, NARESZCIE MAMY DOBRY RZĄD KTÓRY NAPRAWDĘ NAM ZWYKŁYM RODZINOM POMAGA JAK MOŻE - A TEN PROTEST CORAZ BARDZIEJ WYGLĄDA NA PROWOKACJĘ ŚRODOWISK WROGICH RODZINIE !
  • @ele 07:01:37
    Kaczyński jest za miękki na tą bandę terrorystów politycznych. Za mordę i za drzwi te dwie blondyny. Renta inwalidzka, dodatek na dziecko 500+, dodatek inwalidzki, darmowe leki i rehabilitacja, i blondyny na Jamajkę co roku mogą jeździć. Natomiast na tą Wielgus, która ich do Sejmu wprowadziła bat i 25 na gołą dupę!...
  • @ele 07:01:37
    Dla mnie to zwykli terroryści, na początku myślałem że są naprawdę zainteresowani pomocą ale teraz, obrażając Jarosława Kaczyńskiego są dla mnie zwykłymi terrorystami opozycji.
  • @ele 07:01:37
    Dlaczego jedna baba tyranizuje rząd. W innych krajach rządy rozpędzają dziesiątki tysięcy. A ta wyszczekana baba chce więcej i więcej i ciągle z nią rozmawiają. Ciekawe czy rozmawialiby z kilkunastoma emerytami?
  • @provincjał 13:58:26
    Puczystów sterowanych przez PO-N należy usunąć z sejmu. Im nie chodzi o rozmowy a o zadymę! Tu ble, ble Karczewskiego i pokaz słabości tylko pogarsza sytuację! Panie marszałku, z przykrością stwierdzam, że jest pan strachliwym kunktatorem bez kręgosłupa, który najlepiej się czuje na galach Polsatu, kiedy może pan klaskać z innymi prominentami RP. Płaszczycie się przed kodziarskimi szantażystkami. Ani grosza do łapy!!!! Widać to wyraźnie, że ten protest to gra polityczna. Skończyły się burdy KODu, deuzubekizacji, sądów więc napuścili niepełnosprawnych na PiS. Żałosne, a wręcz okrutne. Przecież tej Chartwich nie chodzi o dzieci ani o jej dziecko tylko o WYLANSOWANIE SIĘ DO POLITYKI. Typuję jedynkę PO w eurowyborach. Pazerna baba celuje w najlepiej płatną fuchę.
  • @provincjał 13:58:26
    W sejmie protestują rodzice dorosłych niepełnosprawnych. Marek Suski wyjaśnia, co robi z nimi Nowoczesna. Sejmowy protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych trwa dwunasty dzień. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski ocenił, że być może przed weekendem dojdzie do porozumienia. Według Marka Suskiego, posłowie Nowoczesnej używają protestujących w Sejmie rodziców dorosłych niepełnosprawnych do walki politycznej. Dowodzą tego, jak wskazywał szef gabinetu politycznego premiera, np. okoliczności odrzucenia przez protestujących rządowych propozycji. Suski zwracał uwagę, że przed ubiegłotygodniowym spotkaniem protestujących z minister rodziny i pracy Elżbietą Rafalską oraz rzeczniczką rządu Joanną Kopcińską "była narada z panią poseł (Joanną Scheuring-Wielgus), panem posłem Petru" i oni przyszli na to spotkanie "z nastawieniem, że żadnych propozycji nie przyjmują". Jest to takie trochę nieładne wykorzystywanie czyjegoś nieszczęścia do wojny politycznej. Oni używają tych kobiet instrumentalnie do prowadzenia walki politycznej mówił Suski w programie "Kwadrans polityczny" w TVP. Szef gabinetu politycznego premiera dziwił się, dlaczego protestujący odrzucili rządową propozycję.

    Jeżeli mówimy o rehabilitacji i mówimy o różnych potrzebach, to rzeczywiście jest tak, że niektórzy będą wymagali trochę więcej, i ci dostaną trochę więcej, a niektórzy trochę mniej. Nie jest tak, że wszystkie osoby są w równym stopniu niepełnosprawne, stąd też to rozwiązanie to jest pakiet rozwiązujący kompleksowo problemy i wspierający rodziny i osoby niepełnosprawne w stopniu takim, jaki jest im potrzebny przekonywał.

    Zwracał uwagę, że przyjęcie rządowych propozycji oznaczałoby, iż "rodziny na osobę z wysoką niepełnosprawnością miałyby ponad 3 tysiące złotych".

    Przypominał, że "panie, kiedy zobaczyły ten projekt, dotyczący świadczeń, gdzie bez ograniczeń są pampersy, pieluchomajtki, różne inne środki, powiedziały, że to bardzo dobry projekt, ale nie o to chodzi, one chcą żywej gotówki".

    W trakcie tych negocjacji panie mówiły o tym, że chcą żywej gotówki, bo chcą iść do kina, do teatru, na basen, a początkowo przychodząc mówiły, że chcą na rehabilitację

    - zaznaczył Suski. Dodał, że w takim razie "wychodzi na to, że jednak nie chodziło o pieniądze na rehabilitację".

    Tymczasem rządowi zależy, mówił szef gabinetu politycznego premiera, by pieniądze poszły "rzeczywiście na świadczenia dla osób niepełnosprawnych".

    Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestują w Sejmie wraz z podopiecznymi od 18 kwietnia. Domagają się realizacji dwóch głównych postulatów. Pierwszy z nich to wprowadzenie dodatku "na życie" dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego; dodatek miałby nie być wliczany do dochodu osoby niepełnosprawnej.

    Drugi to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

    W czwartek przyjęty został przez rząd projekt o podwyższeniu renty socjalnej, do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, z mocą od 1 czerwca 2018 r.

    W piątek doszło do kolejnego spotkania protestujących w Sejmie z minister Rafalską oraz rzeczniczką rządu Joanną Kopcińską, które przedstawiły projekt mający gwarantować niepełnosprawnym ok. 520 zł miesięcznych oszczędności z tytułu wydatków na wyroby medyczne i rehabilitację. Określa on uprawnienia tej grupy osób w zakresie dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej. Zaproponowano w nim m.in. zniesienie okresów użytkowania i ograniczeń dotyczących liczby wydawanych wyrobów medycznych (np. wózków inwalidzkich czy pieluchomajtek). Niepełnosprawni mieliby prawo do korzystania ze świadczeń specjalistycznych bez konieczności uzyskania skierowania. Projekt przewiduje ponadto, że osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności miałyby prawo do korzystania ze świadczeń zdrowotnych poza kolejnością. Bez kolejki mogłyby także korzystać z usług farmaceutycznych w aptekach. Protestujący nazwali propozycję rządu "manipulacją" i zaapelowali o pomoc do prezydenta Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Rodzice i opiekunowie nieco zmienili też propozycję kompromisu ws. dodatku.
  • @ele 07:01:37
    Czy państwo, sejm nie ma żadnych służb porządkowych? To kpina z państwa prawa, które jak widać jest słabe i bezradne wobec anarchii. Co za brak taktu w ogóle. Oferta jest składana a one jak tępe odrzucają wszystko. Co to w ogóle za podejście. Sądzę, że protestujących zadowoliłoby tak na prawdę dożywotnie utrzymanie przez państwo (czyli nas wszystkich) ich niepełnosprawne dorosłe dzieci. Być może do tego dojdzie. W przyszłości. Tylko dlaczego nie wszystkich obywateli? Tylko kto będzie wówczas płacił podatki? Tym paniom już chodzi tylko o to żeby zostały usunięte przez Straż Marszałkowską takie mają zadanie wywołać awanturę KODziarze pod sejmem na to czekają. Rozgrzane kamery TVN już czekają.To zwykła prowokacja. Pani minister, panie ministrze, panie prezydencie proszę zakończyć ta podłą grę cwaniaków, żadnych już spotkań czy jałowych rozmów, bo im nie chodzi o dobro dzieci, o rehabilitacje, darmowe leki, oni tylko chcą kasę dla siebie nie dla dzieci.
  • @ele 07:01:37
    Kogo sejmowe pańcie reprezentują? Do dzisiaj tego nie powiedziały! Ludzie! Przecież państwo nie może utrzymywać wszystkich niepełnosprawnych, bo oni zazwyczaj mają rodziny! To rodzina za nich nie odpowiada? Państwo niepełnosprawnych powinno jedynie wspierać i pomagać im, Dać kurze grzędę... Wychodzi na to, że rząd boi się kilku bezczelnych, krzykliwych niby-mamuś, poniewierających swoje nieszczęsne dzieci po sejmowych korytarzach. Należy zmienić przepisy o wprowadzaniu osób postronnych do Sejmu! Już chyba nadeszła ostateczna pora aby usunąć te demonstrację z Sejmu, bo nie dość, że blokują działanie konstytucyjnego organu to jeszcze umęczają tych niepełnosprawnych zamiast się nimi opiekować! To już można podciągnąć pod brak należytej troski, bo ci niepełnosprawni w większości jak podejrzewam nie bardzo wiedzą co tam w ogóle robią a są pozbawieni podstawowej higieny osobistej, bo chyba nikt mi nie powie, że umywalka w toalecie jest wystarczająca aby wykąpać dorosłego człowieka? Ciekawe kto zapłaci za dodatkowe dni pracy pracowników Sejmu i tej pseudo straży marszałkowskiej, ciekawe jakie mają pensje za nic nie robienie? Czy nie ma żadnych narzędzi, ażeby pozbyć się bydła z gmachu Sejmu ? Przecież taka sytuacja w parlamentach na zgniłym zachodzie byłaby nie do pomyślenia a organizatorzy byliby surowo ukarani. Jeśli te osoby zostały zaproszone przez posłów Nowoczesnej , to ci posłowie powinni zostać poproszeni przez Marszałka o wyprowadzenie tych osób, jeśli to nie nastąpi Klub Nowoczesna, powinien ponieść dotkliwe konsekwencje prawne i finansowe. Opłacane przez totalnych komunistyczne prowokatorki usunąć siłą a dzieci oddać do normalnych rodzin zastępczych. To jest kolejny etap bolszewickiej kontrrewolucji, która rozpoczęła się kilka minut po ogłoszeniu wyników wyborów. Państwo musi okazać zdecydowanie wobec prowokatorów i sowieckiej agentury. Co na to homo-niedorzecznik i niedorzecznik d/s dziecka ?
  • @ele 07:01:37
    Dość tego! Koniec cackania się z kodziarami, które własne upośledzone dzieci wciągnęły w brudną grę polityczną. Minister powinna oficjalnie ogłosić spotkanie w Centrum Dialogu i na to spotkanie zaprosić te rodziny dzieci niepełnosprawnych, którym zależy na dialogu, a nie na eskalacji politycznego protestu z palikociarnią w tle. Termin spotkania nie dzisiaj, a za 2 dni, by dać czas dojechać zainteresowanym. Przecież niepełnosprawnych są tysiące, a sejm okupuje garstka źle wychowanych, agresywnych i wrogo nastawionych do rządu bab, które pokazały się z jak najgorszej strony. Niech ta grupka kodziar nadal wyleguje się w sejmie. Minister powinna spotkać się w większym gronie rodzin, uzgodnić z nimi kompromis, przeprowadzić możliwe zmiany, które nie zrujnują budżetu, a tym zaczadzonym kodziarom pokazać tylko podpisaną ugodę, a potem drzwi i WYNOCHA z sejmu. Gdzie jest RPO? Na użytek politycznej zadymy kodziary przetrzymują chore dzieci w sejmie, zamiast pozwolić im się cieszyć wspaniałą pogodą. To nie dzieci są chore, to te babsztyle zachowujące się jak przekupy wymagają leczenia. One już zatraciły zdolność rozróżniania, co jest dobre dla ich chorych dzieci, a co służy tylko zaspokojeniu ich własnych ambicji finansowo - politycznych. Idę o zakład, że gęby tych protestujących można będzie odnaleźć na zdjęciach z ulicznych spędów KOD-u.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031