Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 1 komentarz

Życie Społeczne

Mateusz Ciborowski - Obserwuję świat i chciałbym by był lepszy

Dziennikarz bez notatek.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szkoda, że nie powie nam już nic nowego. Smutek w sercu. Tradycyjnie: „Niech mu ziemia lekką będzie”.

 

 

Dzisiaj zmarł Grzegorz Miecugow.

Urodził się w 1955 roku. Żył prawie 61 lat.

Pracował w radiowej „Czwórce”, później „Trójce”.

Przeszedł do telewizyjnych wiadomości, później do „faktów” TVN.

Prowadził pierwszą polską edycję „Wielkiego brata”.

Budował pierwszą w Polsce telewizję informacyjną TVN24.

Miecugow obwieścił na arenie telewizyjnej śmierć Jana Pawła II. Przez pierwsze dni po śmierci papieża Polaka rozmawiał wieczorem na antenie telewizyjnej z widzami, podobnie po katastrofie smoleńskiej.

Zawsze miał ciekawe spojrzenie, dużą oglądalnością cieszyły się jego programy z cyklu „Inny punkt widzenia”, jednak większość widzów pamięta go ze „Szkła Kontaktowego”.

Ciekawie mówił, dobrze się go słuchało. Wiele wywiadów prowadził bez notatek.

Szkoda, że nie powie nam już nic nowego.

Smutek w sercu. Tradycyjnie:

„Niech mu ziemia lekką będzie”.

KOMENTARZE

  • Jednego z listy „dzieci Bieruta” i „wnuków Stalina” nie zapomnimy!
    W 1962 r. zastępcą komendanta wojewódzkiego MO w Krakowie ds. SB był płk Stanisław Wałach, były dowódca AL Okręgu Chrzanów, a następnie szef Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Chrzanowie. Szybko awansował i objął Wojewódzki UB w Kielcach. Wałach był szwagrem Franciszka Szlachcica, wiceministra spraw wewnętrznych w czasie, gdy MSW kierował m.in. Mieczysław Moczar.
    Wspólpracownikiem Stanisława Wałacha był Brunon MIECUGOW (rocznik 1927), który, według zapisów ewidencyjnych krakowskiej Służby Bezpieczeństwa, został zarejestrowany 19 września 1962 r. przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej jako Tajny Współpracownik pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”.
    Płk SB Stanisław Wałach i „jego ludzie wybrani” działali wspólnie i w porozumieniu z adwokatami Wienerem i Buczyńskim za grube pieniądze umarzając śledztwa pospolitych bandytów. Bogatych bandziorów „rekomendował” Bruno MIECUGOW, tatuś Grzegorza Miecugowa dziennikarza TVN.
    Bruno Miecugow, jako sygnatariusz haniebnej listy 53 krakowskich literatów w sprawie wyroków śmierci w procesie „Kurii krakowskiej”, wysłał przy pomocy lekarki-żydówki M. Orwid (psychiatria) do krakowskiego Kobierzyna (szpital psychiatryczny) wielkiego polskiego architekta i patriotę Wiesława Zgrzebnickiego („Zgrzesia”) za publiczne potępienie w krakowskim Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką” podpisu Brunona Miecugowa w owej hańbie 53 krakowskich literatów.
    Hańbę „53” podpisali jeszcze m.in. „przyjaciele” Wałacha, Wiesława Szymborska i Sławomir Mrożek.

    Grzegorz Miecugow najwyraźniej odziedziczył swoja mentalność po ojcu, Brunonie. W końcu, wychował się przecież w środowisku żydowskich pracowników SB, którzy w lutym 1953 r. należeli do grona sygnatariuszy rezolucji tamtejszego Związku Literatów Polskich, wyrażającej poparcie dla stalinowskich władz PRL'u po skazaniu na karę śmierci grupy księży z Kurii Krakowskiej po sfingowanym procesie.

    Dzieci komunistycznych ministrów, stalinowskich ambasadorów, i morderców księży nie rozpłynęli się w powietrzu.
    Raczej, zgodnie ze stalinowską praktyką, pozmieniali nazwiska - tak jak czyni to zbrodniarz ks. Popiełuszki, Grzegorz Piotrowski do dzisiaj!
    Pozostaje pytanie czym dzisiaj zajmują się pozostałe „dzieci Bieruta” i „wnuki Stalina”?
  • @Zdzich 05:48:45
    Dobre pytanie, a jest ich zapewne spora gromadka. Pewnie dlatego kasta urzędnicza rośnie jak grzyby po deszczu, bo wszystkie najważniejsze i wyeksponowane, najbardziej wpływowe i intratne stanowiska i pozycje są od dawna obsadzone.

    Miecugow "mówił ciekawie i dobrze się go słuchało", bo z racji urodzenia zajął pozycję, którą z łatwością mógłby piastować niejeden Polak, którego by się słuchało równie dobrze albo jeszcze lepiej, a który być może walczy o przetrwanie i pisze do szuflady, bo nikt jego twórczości nigdy nie wyda, ani nie puści na antenie. Teraz za swoje zasługi Miecugow z pewnością pójdzie do raju. Jedno z resortowych dzieci odchodzi w glorii. Mazel tov!
  • @Lotna 14:36:43
    Ditto!

    Ja po prostu nie mam czasu, aby śledzić tych typów i ich powiązania z przeszłością. Ale od czasu do czasu wpadam na ich trop jak w goowno tutaj w NEonie.
    Zauważ głuchy i tendencyjny brak krytyki działalności tego „kształtownika opinii publicznej” przez stalinowców typu Bogusław Jeznach, Dariusz Kosiur, Zygmunt Białas, itp. „ulubionych autorów” żydo-komuny zbliżonych do kół Departamentu IV MSW.
    Zupełnie tak samo dzieje się w dziedzinie „sztuki i rozrywki”.
  • O Miecugowie z sieci :)
    "A oto opis sytuacji jaka się faktycznie wydarzyła:
    "Przypadkiem odwiedziłem ARKADIE, Centrum Handlowe Warszawy. Zaparkowałem w podziemiach tegoż centrum, idę do wejścia i cóż widzę.........
    wielka gwiazdeczka TVN pan Miecugow dogaszający papierosa przed wejściem.
    Ja idąc parę kroków za nim , MÓWIĘ DO NIEGO SPOKOJNIE, NIE GŁOŚNO , IDĄ ZA PANEM DEMONY PATRIOTYZMU, CZYLI JA Z DZIEĆMI I ZONĄ .
    Facet tak się przestraszył że po ruchomych schodach zaczął zapieprzać myśląc że może go gonimy . Tak wiec bojąc się demonów patriotyzmu, agent TVN spieprzał tam, gdzie pieprz rośnie . Nadmienię jeszcze, że niczym szczególnym z rodziną raczej się nie wyróżniamy. Z siekierami i kosami nie latamy, nie biegamy , nawet nie mamy w arsenale (na razie), ale wiem którzy kowale mogą je zrobić."
    Tekst znalazłem opublikowany przez kogoś o nicku zeb17, podkreślenia moje."

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/nathanel/wspomnienie-o-miecugowie

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930