Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 1 komentarz

Życie Społeczne

Mateusz Ciborowski - Obserwuję świat i chciałbym by był lepszy

Czyja śmierć jest ważniejsza?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wydarzenia z 2010 roku nie mogą przyćmić tego wszystkiego, co wydarzyło się w tamtym miejscu 70 lat wcześniej. To my Polacy w naszej pamięci narodowej musimy należne miejsce zostawić tym wszystkim, którzy na nią zasługują.

 

 

10 kwietnia w ostatnich latach kojarzy się nam jedynie z katastrofą smoleńską przyćmiewając nieco to wszystko, co wydarzyło się tam na 70 lat przed wydarzeniami z 2010 roku.

Mowa tu o okrutnym mordzie w Lesie Katyńskim dokonanym na tysiącach polskich oficerów. To przecież Prezydent Lech Kaczyński i 95 innych osób leciało do Smoleńska by upamiętnić polskie ofiary sowieckiego mordu.

W kolejnych latach w Katyniu upamiętniano zarówno Polskich Oficerów jak i osoby, które zginęły w katastrofie lotniczej. Nadając tym uroczystością odpowiednią rangę. W tym roku Polskę reprezentował jedynie urzędnik niższego szczebla.

Uroczystości o charakterze tak państwowym jak i partyjnym mają uświęcać jedynie śmierć Prezydenta oraz osób z nim lecących. Obchody zaczynają mieć charakter wielkiego święta, które za kilka lat będą obchodzone jak tak dalej pójdzie w dzień wolny od pracy.

Nie neguję w tym miejscu tego wszystkiego, co zdarzyło się 10 kwietnia 2010 roku, jaki emocjonalny wpływ to miało na całe nasze społeczeństwo o rodzinach osób, które zginęły nie wspominając. Wydarzeniom należy nadać im należny charakter. Tragedia narodowa z 1940 roku musi nadal być obchodzona w taki sposób, by pamięć o niej nie zniknęła z naszej pamięci. Wydarzenia z 2010 roku nie mogą przyćmić tego wszystkiego, co wydarzyło się w tamtym miejscu 70 lat wcześniej. To my Polacy w naszej pamięci narodowej musimy należne miejsce zostawić tym wszystkim, którzy na nią zasługują.

KOMENTARZE

  • tylko jedno zycie w historii mialo wieksza wartosc niz zycie nas wszystkich
    Rzeczywiscie,rozliczanie ilosci ofiar smiertelnych nie ma sensu.Jedno zycie jest warte wiecej niz caly swiat.
    Jednak nasza paskudna Natura czyni,ze jak sie slyszy o kilku zabitych a nie kilkuset np. To jest nam nieco lzej.
    A pro pos,podobniez Lech Kaczynski w przygotowanym przemowieniu na te okazje mial miec fragmenty,ktore mialy byc gestem wyciagnietej w dobrym gescie reki.
  • @Herkules 20:55:45
    ... a jednak przyćmiło.

    Doraźnie, ale jednak. Bo:
    - to dotknęło osób dziś żyjących
    - to dotknęło elit

    Do tego doszła jeszcze żenująca oprawa prokuratorska (robienie ze społeczeństwa idiotów).

    Historycy za lat kilkadziesiąt może będą dopiero pisać głównie o Katyniu, a na jego marginesie wspominać tragedię 10.04. Jednak współcześni (osoby urodzone po wojnie) będą patrzyć na Katyń przez pryzmat tragedii sprzed siedmiu lat.

    To normalne.
    chrzciny wnuczki zawsze będą dla konkretnej jednostki, a do tego jeszcze niespecjalnie interesującej się historią, o wiele ważniejszym wydarzeniem niż Chrzest Polski.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031