Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
131 postów 1 komentarz

Życie Społeczne

Mateusz Ciborowski - Obserwuję świat i chciałbym by był lepszy

Jak to jest z tymi sześciolatkami w szkole

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Emocje budzi poziom nauczania w szkołach różnych poziomów, bo przecież już od wieków wiadomo, że „rzeczpospolita będzie taka, jakie jej młodzieży chowanie”.

 

 

Dużo emocji budzi jednak kwestia sześciolatków, którzy mają obowiązkowo chodzić do szkoły – do pierwszej klasy. Jednak sam fakt konieczności obowiązku nauczania sześciolatków jest chyba bezdyskusyjny.

Emocje budzi poziom nauczania w szkołach różnych poziomów, bo przecież już od wieków wiadomo, że „rzeczpospolita będzie taka, jakie jej młodzieży chowanie”.

Obawy budzi fakt, że dzieci w wieku 6 lat będą realizowały taką samą podstawę programową, co dzieci 7 letnie. Fakt klas mieszanych 6 i 7 latków z pewnością nie wpłyną pozytywnie na naukę młodszych dzieci. Jednak w dużych miastach tworzy się pierwsze klasy oddzielne dla uczniów 6 i 7 letnich to na wsiach czy w małych miasteczkach takie klasy z pewnością będą łączone, ponieważ jest zbyt mało dzieci na stworzenie dwóch klas.

Państwo likwidując klasy zerowe w przedszkolu przenosząc uczniów do szkół chciało zaoszczędzić, ale samo ministerstwo temu zaprzecza twierdząc, że dużo pieniędzy wydano na przejście sześciolatków do szkół.

Opozycja zwiera szyki i mówi się, że rząd Tuska może potknąć się o sprawę uczniów sześcioletnich. W Parlamencie złożono milion podpisów w sprawie referendum, o którym mówi się, jako o referendum w sprawie sześciolatków, choć pytań jest aż 5.

Mnie najbardziej podoba się pytanie o liczbę godzin nauczania historii w szkole. Dla patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży 1 godzina historii i wychowania obywatelskiego jest stanowczo za mało.

Sprawa referendum jest sprawą jak najbardziej polityczną.

Od wielu lat wydatki budżetowe na edukacje są mniejsze niż za Gierka. Nauczycieli nikt nie szanuje, bo wszyscy widzą negatywną selekcję do tego zawodu.

- Jak na inne studia się nie dostaniesz to idź na pedagogikę a może do szkoły się gdzieś zaczepisz do roboty”. –

Cierpią na tym naturalnie prawdziwi profesjonalni nauczyciele, którym naprawdę zależy na dobru uczniów.

Poziom nauczania też powszechnie spada. Wszechobecna wizualizacja ułatwiająca naukę w praktyce zaniża poziom.

Przykładowe zadanie:

„Drwal pierwszego dnia ściął 33 drzewa a drugiego 31”.

Pytanie do zadania z przed 20 laty:

„Ile drzew ściął drwal w ciągu dwóch dni?”

Zadanie dzisiejsze:

„pokoloruj drwala”.

Jaką chcemy mieć młodzież? Mądrą czy głupią?

Wykształconą czy niewykształconą?

Mam wrażenie, że wszystkie rządy od wielu lat lekce sobie warzy sprawy edukacji tak jak by nie znali słów Jana Zamojskiego:

„Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie... Nadto przekonany jestem, że tylko edukacja publiczna zgodnych i dobrych robi obywateli.”

A może włodarzom III RP na tym nie zależy?

KOMENTARZE

  • Temat
    Może i zdecydowana większość się ze mną nie zgodzi ale na temat poziomu nauczania jak też wieku pójścia do szkoły mam zupełnie inne zdanie.

    Gdyby to ode mnie zależało to pierwszoklasiści nie byli by ani w wieku lat 6-ciu ani 7-miu tylko 8-miu.

    Co do poziomu nauczania mam mieszane uczucia.
    Sam nie wiem czy poziom jest zbyt wysoki (szkoła podstawowa) czy tylko jego przekaz jest fatalny.
    Bo nie rozumiem np. po co uczniowi 3-ciej klasy podstawowej umiejętności liczenia do tysięcy... na cyfrach rzymskich ???
    O wielce mądrych słówkach których znaczenia muszą szukać w ich tłumaczeniach już nie wspominając.

    Czy przypadkiem nie jest to cichaczem "produkcja" wykształconych idiotów/ciemnej masy roboczej?
  • autor
    Wydaje mi się że za dużo kladzie się uwagi na dobre intencje władzy
    w zakresie problemu nauki dzieci, gdzie w tym temacie posunięcie rządu wydaje się śmiesznym, a za mało na prawdziwe powody tych, jakby nie patrzył, bardzo szkodliwych działań.

    Pies nie jest pogrzebany w nauce lecz w wyzysku.

    licząc optymistycznie i teoretycznie jest to:
    - 700 milionów potencjalnych roboczogodzin w roku więcej.
    - 2.85 miliarda zł na średnie roczne składki ZUS potencjalnie więcej.
    - natychmiastowe uzależnienie młodych bezrobotnych od rządu
    (rodzice bezrobotnych w większości są biedni)
    - wciągniecie młodych i niedoświadczonych ludzi do lichwiarskiego
    systemu pożyczek i uzależnienia od "banksterstwa" co za tym idzie
    całkowitemu podporządkowaniu ich systemowi władzy państwowej
    i "finansowej".
    Jest tego więcej. dopiszcie sobie sami.
    Podsumowując, zmniejszenie pułapu wiekowego przede wszystkim ma
    na celu wychowanie sobie ("władzy") rzeszy nieświadomych i od początku wplątanych w sytuacje bez wyjścia młodych a później już dojrzałych niewolników pracujących dla ludzi systemu.
    To co dzieje się w ostatnich 23 latach jest zamachem na wolność
    i godność Polaka.
  • @autor
    autorze .. Rzeczpospolita a nie rzeczpospolita ... ubierając w cudzysłów słowa Jana Zamojskiego warto zadać sobie trud i przytoczyć orginalne słowa \"Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie\". Zwracam na to uwagę, ponieważ egzamin Maturalny (przez duże M: miałem zaszczyt zdawać i zdać w I LO im. Jana Zamoyskiego w Zamościu :) Ciało pedagogiczne (mimo1-2 wyjątków) najwyższej marki ...


    Widzę to tak, że obecni 6latkowie, potrafią obsługiwać smartfony, komputery ... ale 1 rok życia w tym wieku to epoka.

    System nauczania nie jest przygotowany w żaden sposób do rozwijania 6 latków. Zgadzam się z przedmówcą, że prędzej 8 latkowie niż 6 latkowie. Przy obecnym systemie szkolnictwa, przyjęcie 6 latków do szkół - moim zdaniem - wyrządzi więcej szkód niż przyniesie korzyści.
  • Dlaczego..
    ..ktokolwiek miałby o tym decydować?
    Problem jest wart tyle samo co: na jaki kolor mają być pomalowane klasy, na zielony czy na żółty?
    Klasy należy pomalować na różne kolory, a rodzice sami wybiorą który jest najodpowiedniejszy, dla ICH dziecka.
  • Wszyscy.
    Maszyna dla pedofili w Centrum Nauki Kopernik? Jak pieścić "chłopców i dziewczęta"
    Maszyna dla pedofili w Centrum Nauki Kopernik? Jak pieścić "chłopców i dziewczęta" - niezalezna.pl
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/47753-539171383138273.jpg
    W Centrum Nauki Kopernik w Warszawie znajduje się maszyna pokazująca, jak stymulować seksualnie "chłopców i dziewczęta" - informuje portal solidarni2010.pl. Z "eksponatu" może korzystać każdy po 12. roku życia. I pedofil, i dziecko z podstawówki.

    Na maszynie znajdującej się w Centrum jest napis "strefy erogenne"; pod nim można przeczytać: "Naciskaj kolejne guziki i słuchaj, jak i gdzie chłopcy i dziewczęta lubią być dotykani podczas intymnych zbliżeń". Portal solidarni 2010.pl zwraca uwagę, że nie ma mowy o "mężczyznach i kobietach", tylko o "chłopcach i dziewczętach".

    Maszyna przedstawia ludzką sylwetkę, na której porozmieszczane są guziki. Po naciśnięciu guzika umieszczonego w okolicach intymnych, maszyna mówi np.: "Pieszczoty penisa i jego okolic powodują niezwykle intensywne doznania, chociaż fałszywe jest rozpowszechnione przekonanie, że to jedyne wrażliwe seksualnie miejsce na ciele mężczyzny. Często pieszczoty te traktuje się tylko jako drogę do uzyskania wzwodu. Tymczasem są one przyjemne same w sobie".

    Portal solidarni 2010.pl zamieścił zdjęcia pokazujące, jak z maszyny korzystają dzieci, które z pewnością nie mają więcej niż 13 lat.

    Niezalezna.pl zadzwoniła do Centrum Nauki Kopernik z prośbą o wyjaśnienia. Okazało się, że z tego "narzędzia edukacyjnego" bez przeszkód mogą korzystać uczniowie podstawówki.

    "Jest to eksponat naukowy, jest on oznakowany, widnieje na nim napis, że dotyczy seksu i że jest dedykowany, rekomendowany dla osób po 12 roku życia, zgodnie z podstawa programową" - powiedziała nam zastępca rzecznika prasowego Centrum Katarzyna Nowicka. Dowiedzieliśmy się także, że maszyny pilnują animatorzy - niestety, na zdjęciach opublikowanych przez portal solidarni2010.pl takich osób nie widać. Ps. Co na to Kościół Katolicki?
    Przerażające jest to co wyprawiają te zboczone liberlewackie qurwiszony. Nawet dzieciom nie darują, chcą je popsuć zanim dorosną tak żeby powstały kolejne liberlewackie hordy zboczeńców. Jak można tę bezczelną seksualizację dzieci dalej tolerować? Teraz widać, że ataki na Kościół za "pedofilię" miały i mają za zadanie zamknąć Mu usta i odebrać autorytet w wypowiadaniu się w tej sprawie. Ale KK nie może na to pozwolić aby zamknięto mu usta. Bo jeśli Kościół Katolicki będzie milczał to "kamienie wołać będą" (Jezus użył tego sformułowania w innej sprawie, tu nie chodzi o dosłowność)! Polski Kościół Katolicki powinien ostro protestować. Powinien wysłać list pasterski do wszystkich parafii. Powinien w całej Polsce, w każdym kościele organizować nabożeństwa przebłagalne o upamiętnianie rządzących grzeszników! Zboczeńcy, którzy zainstalowali tę maszynę oraz ich koledzy zgadzający się na jej eksploatację w "centrum nauki" powinni trafić przed sąd i do pierdla za propagowanie zachowań nieobyczajnych w miejscu publicznym ... Bandyci, którzy deprawują polską młodzież ... do więzienia z nimi albo pod ścianę ...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031